[RECENZJA] Mój pierwszy Roggenbier

 Mój pierwszy Roggenbier

Przyznaje się już na początku że nie miałem okazji pic jeszcze piwa żytniego (Roggenbier).

Jest to gatunek rodem z Bawarii, gdzie był bardzo popularny w średniowieczu. Jednak po okresie nieurodzaju w Niemczech, zakazano warzenia piwa z udziałem słodu żytniego które od tej pory miało być stosowane tylko do pieczenia chleba. Prawo które regulowało ten przepis to słynny Reinheitsgebot. Piwo znikło na niecałe 500 lat. Odrodziło się w 1988 w Bawarii.

Piwo Żytnie z Konstancina to pierwsze piwo w Polsce warzone ze słodu żytniego. Zboże te jest najrzadziej używane w piwowarstwie, przez jego trudności z zacieraniem.

Piwo: Żytnie

Browar: Konstancin

Gatunek: Roggenbier

Ekstrakt: 12,4 % wag.

Alkohol: 5,3 % obj.

Opakowanie:

Zwrotna butelka ŻGB, z kapslem firmowym browaru Konstancin. Stylistyka etykietki utrzymana w zółto-złotych kolorach. Na etykietce widzimy snopki słomy, wiatrak i kłosy zboża (zapewne żyta). Całość utrzymana w sielskim klimacie. Na kontretykiecie mamy szereg ważnych inforacji, czyli krótka notka o gatunku, pełen skład, ekstrakt, alkohol i temperaturę podania – tak powinno być w każdym piwie. Całość mi się podoba, choć do najczytelniejszych nie należy.

Wygląd:

Piwo o kolorze miedziano-pomarańczowym, nieprzejrzyste.

Piana wysoka, zbita o kolorze beżowym. Po opadnięciu zakrywa całą powierzchnię piwa swoim 5 mm kożuchem. Nie oblepia szkła.

Ciekaw jestem jak w rzeczywistości prezentowała się wersja filtrowana.

Zapach:

Typowy dla piw pszenicznych. Zapach średnio intensywny, banan i goździk występują w równych proporcjach, czuć lekki zapach drożdży i odrobinę słodu karmelowego.

Smak:

Treściwe piwo z wyraźnym smakiem zbożowy. Bardzo wyraźny smak słodu żytniego, który przeplata się z średnią kwaskowatością. Wyczuwalne również lekkie nuty karmelowe. Finisz jest gorzki za sprawą słody żytniego. Na języku wyczuwalna lekka goryczka chmielowa.

Wysokie nasycenie. Całość mocno orzeźwiająca.

Cena:

Za piwo zapłaciłem 5,34 zł.

Podsumowanie:

Bardzo udane piwo z Konstancina. Będzie mi teraz zastępowało ciemną pszenicę Paulanera, bo właśnie w takich klimatach gustuję. Szkoda że piwa żytnie są tak słabo dostępne, bo chętnie bym popróbował kolejne takie piwa.

Galeria:

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii RECENZJE i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „[RECENZJA] Mój pierwszy Roggenbier

  1. piwosz pisze:

    Wylosowałem sobie to piwo z lodówki sklepowej i powiem, że jestem zachwycony… Super!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s